![]() |
Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? - Wersja do druku +- Forums Dyskusyjne (http://www.dyskusyjne.pl) +-- Dział: Życie i Problemy (http://www.dyskusyjne.pl/forumdisplay.php?fid=43) +--- Dział: Miłość i przyjaźń (http://www.dyskusyjne.pl/forumdisplay.php?fid=44) +--- Wątek: Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? (/showthread.php?tid=171) |
Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? - sawAnna - 12-19-2012 Jak w tytule... Widziałam chłopaka mojej koleżanki w samochodzie z inną dziewczyną, raczej nie wchodzi w grę że to tylko koleżanka i np. ją podwoził gdzieś... Było widać namiętność między nimi, jakieś delikatne gesty, muskanie ręką. Chłopaczek lekko się wystraszył kiedy mnie zobaczył, próbował się jakoś tuszować, żeby nie wyglądało tak jak wyglądało... Ale jednak. I teraz mam dylemat, czy powinnam powiedzieć dziewczynie, którą on zdradza, że widziałam... Czy się nie wtrącać w nie swoje sprawy?? RE: Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? - Eldorado - 12-21-2012 jeśli to jakaś dobra koleżanka to możesz,ale jeśli to koleżanka,bo masz ją w znajomych na fb,a normalnie razem nie rozmawiacie-to się nie wtrącaj. albo najlepiej sama pogadaj z tym kolesiem,a dopiero później leć na skargę ![]() RE: Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? - Kalosz - 12-21-2012 to sprawa między nimi. jak koleś chce zdradzać to będzie zdradzał,widocznie panienka mu na to pozwala ;] RE: Wiem o zdradzie chłopaka koleżanki... Czy powinnam jej powiedzieć? - Ponury Żniwiarz - 12-26-2012 Szczerze? Jakby do mnie przyleciał kumpel i sprzedał moją pannę, że się z innym prowadza to raczej o nim bym najpierw pomyślał, że jest kabel i w ogóle, a w jego historie nawet nie uwierzył. Inna sprawa, że to co dla ciebie wyglądało jednoznacznie w rzeczywistości mogłoby być czymś zupełnie innym. Wiesz, są faceci, którzy raczej jak faceci typowi się nie zachowują i tak jak dziewczyny lubią się dotykać, przytulać, mają gesty bardziej kobiece niż męskie... |