Forums Dyskusyjne
Egzaminy gimnazjalne - Wersja do druku

+- Forums Dyskusyjne (http://www.dyskusyjne.pl)
+-- Dział: Nauka i Szkolnictwo (http://www.dyskusyjne.pl/forumdisplay.php?fid=37)
+--- Dział: Gimnazjum (http://www.dyskusyjne.pl/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Wątek: Egzaminy gimnazjalne (/showthread.php?tid=71)



Egzaminy gimnazjalne - Eldorado - 11-30-2012

za moich czasów pisało się dwie części: humanistyczną i przyrodniczo-matematyczną i z tego zdobywało sie pulę punktów, która wystarczyła by się dostać do dowolnego liceum. Teraz jak się czyta jakieś najnowsze doniesienia odnośnie tego testu,to okazuje się,że części już jest znacznie więcej i dodatkowo można pisać (bo nie pamiętam czy przypadkiem nie trzeba) rozszerzenia z wybranego przedmiotu! Przecież z tego robi się kolejna matura: czyli niepotrzebny stres, bez którego można by było sie objeść!
Uważacie,że to dobry pomysł, aby tak powiększać zakres materiału, z którego egzamin muszą pisać gimnazjaliści? Czy to w ogóle jest komukolwiek potrzebne?


RE: Egzaminy gimnazjalne - olkademolka - 12-02-2012

nawet nie wiedziałam,że takie zmiany tam zaszły! wydaje mi się,że to lekkie przegięcie. ja po samym gimnazjum pewnie bym nie potrafiła zdać dobrze testu językowego (bo co z tego,że wpajali nam jaki czas jest od czego,skoro praktycznych ćwiczeń było niewiele i królowało tłumaczenie:''będziecie mieli to w liceum"). a rozszerzenia... ja po gimnazjum nie wiedziałam do jakiego liceum iść i jaki profil wybrac,a co dopiero żeby wiedzieć jaki przedmiot chcę rozszerzać. masakra...


RE: Egzaminy gimnazjalne - Ponury Żniwiarz - 12-26-2012

Powiedzmy sobie szczerze, co z tego, że dzieciaki uczą się coraz większej ilości materiału, skoro i tak nie potrafią tego potem wykorzystać w życiu codziennym. Zamiast kazać im wkuwać na pamięć kolejne wzory lepiej gdyby pokazali takim dzieciakom, że taka fizyka czy chemia nie są wcale zapchajdziurami w programie szkolnym, ale naprawdę mogą się przydać w życiu.

Ja byłem pierwszym rocznikiem, który poszedł do gimnazjum i miał egzaminy gimnazjalne. I jak tak napisałeś co oni wymyslają teraz to w sumie cieszę się, że byłem tym królikiem doświadczalnym, bo wtedy jeszcze nie wymyslali jak ulepszyć to co już jest niby ulepszone.


RE: Egzaminy gimnazjalne - Babsi - 01-02-2013

ja sie ciesze ze mnie ominelo wlasnie to ze jezyk obcy liczy sie do egzaminu bo to jest tak jak napisales niepotrzebny stres. czlowiek moze zdac dobrze dwa przedmioty a rypnac sie na jezyku obcym ktorego nauczyciel nie potrafi nauczyc i przez to nie dostac sie do wymarzonej szkoly. ja wlasnie gdybym pisala egzamin teraz to nie dostalabym sie tam gdzie udalo mi sie dostac bo z angielskim u mnie jest slabo. a tak chodze do swietnej szkoly, mam swietnych znajomych i w koncu trafilam na fajnego nauczyciela angielskiego dzieki ktoremu w koncu zaczynam cos ogarniac z tego jezyka Smile))


RE: Egzaminy gimnazjalne - Slipknotz - 01-11-2013

Ja chyba coś takiego pisałem... i pamietam, że było to przeraźliwie proste i żadnego stresu z tym związanego nie miałem. Jeno pamiętam też, że wszystkie zadania z chemii źle rozwiązałem i potem bylo mi wstyd przed samym sobą xD