12-03-2012, 10:32 PM
Czy można mówić o początkach uzależnienia od nikotyny, jeżeli ktoś popala od czasu do czasu i niby twierdzi, że nie musi, ale za każdym razem, gdy ma taką możliwość to zapali? Interesuje mnie głównie kwestia samego pociągu do nikotyny, bo jeżeli coś człowieka bardzo kusi, to chyba szybko może przerodzić się w nałóg, czy się mylę?
------------------------------------------------------------------------
Chciałbym aby tak jak dawniej
Głowy jawnie ścinał kat.
Ja bym robił to najzgrabniej
Tłum by klaskał, a ja szybko z grzechu bym oczyścił świat!
------------------------------------------------------------------------
Chciałbym aby tak jak dawniej
Głowy jawnie ścinał kat.
Ja bym robił to najzgrabniej
Tłum by klaskał, a ja szybko z grzechu bym oczyścił świat!